- 
English
 - 
en
French
 - 
fr
German
 - 
de
Russian
 - 
ru
Slovak
 - 
sk
Spanish
 - 
es
Polish
 - 
pl
Strona głównaTwarzOchrona skóryGrzyby mają chwilę w pielęgnacji skóry, a ci chemicy kosmetyczni twierdzą, że...
Atelier Sensation

Podobne Posty

Popularne Kategorie

Grzyby mają chwilę w pielęgnacji skóry, a ci chemicy kosmetyczni twierdzą, że to legalne


Kiedy firma badawcza Spate powiedziała nam w zeszłym roku, że zainteresowanie grzybami jest chwilowe, nie mieliśmy powodu, by w to nie wierzyć: według danych liczbowych z 2021 r. udostępnionych wiosną ubiegłego roku, liczba poszukiwań w pielęgnacji skóry wzrosła o ponad 22 procent i więcej. Wkrótce pojawiły się kolejne produkty z gwiazdorskim składnikiem.

Ale, jak w przypadku każdego popularnego „cudu” w pielęgnacji skóry i dobrego samopoczucia, który wciąż się pojawia, musieliśmy naciskać: czy to naprawdę działa?

Chemik kosmetyczny Esther Oluwaseun mówi jednym słowem tak – i jest na pokładzie z bajecznymi grzybami z więcej niż kilku powodów.

„Moim zdaniem niektóre mniej znane i mniej komentowane składniki nawilżające w pielęgnacji skóry to gliceryna, beta-glukan, sól sodowa PCA, mocznik i ekstrakt z grzybów tremella fuciformis” – mówi, dodając, że ogólnie konsumenci skóra wrażliwa nie może się pomylić, używając w swojej rutynie żadnego nawilżacza – w tym magicznego wielozadaniowego grzyba.

„Istnieją niektóre nawilżacze, które mają dodatkowe funkcje inne niż bycie nawilżaczem/nawilżaczem” – dodaje. „Na przykład pantenol, beta glukan i ekstrakt z tremelli fuciformis/grzybów mają właściwości przeciwzapalne i mogą koić skórę, jednocześnie ją nawilżając. Dodatkowo, jak wspomniano powyżej, pantenol, beta glukan i Tremella Fuciformis Ekstrakt (grzybowy) ma właściwości przeciwzapalne, a także nawilża. Kwas mlekowy, alfahydroksykwas, może złuszczać skórę i jednocześnie działać jako humektant/nawilżacz. Ponadto niektóre składniki nawilżające, takie jak gliceryna, mogą również działać jako konserwanty formuły, przedłużając okres trwałości produktów do higieny osobistej”.

To także zadanie dla chemika kosmetycznego Kelly Dobos, który wskazuje na rozpoznawalny przykład współpracy dr Andrew Weila z Origins w zakresie linii do pielęgnacji skóry Mega-Mushroom, która zadebiutowała w 2005 roku.

Ale, podkreśla, jest wiele, wiele różnych dzieci grzybów — mówi, że ponad 10 000 znanych gatunków grzybów i prawdopodobnie jeszcze więcej nie zostało jeszcze zidentyfikowanych — więc nie zawsze można zobaczyć rozpoznawalny grzyb o nazwie na liście składników. „Systematyczne nazwy składników pochodzenia botanicznego do etykietowania są oparte na nazwach łacińskich, które wskazują rodzaj i gatunek rośliny. Reishi byłaby Ganoderma lucidum, shitake jest Twardnik japoński, oraz Inonotus ukośny oznacza chaga”.

„Składniki na bazie grzybów zawsze przyciągały uwagę alternatywnych i naturalnych środków”, dodaje Dobos, zaznaczając, że większość z nich ma właściwości nawilżające, przeciwutleniające i przeciwzapalne. „Ale postęp w technikach ekstrakcji i izolacji przyniósł postęp w rodzajach składników dostępnych do stosowania w kosmetykach. Na przykład, Tremella fuciformis polisacharyd ze srebrnych grzybów usznych; to żel o właściwościach nawilżających i błonotwórczych, który jest reklamowany jako naturalna alternatywa dla kwasu hialuronowego.”



Źródło strony

Ostatnie Posty