- 
English
 - 
en
French
 - 
fr
German
 - 
de
Russian
 - 
ru
Slovak
 - 
sk
Spanish
 - 
es
Polish
 - 
pl
Strona głównaWellness i SpaWellnessIskra Lawrence o miłości do siebie, najtrudniejszych częściach macierzyństwa i tuszu do...
Atelier Sensation

Podobne Posty

Popularne Kategorie

Iskra Lawrence o miłości do siebie, najtrudniejszych częściach macierzyństwa i tuszu do rzęs za 11 dolarów, z którego nie może zrezygnować


Iskra Lawrence robi to wszystko i jest szczera, jeśli chodzi o wszystkie wzloty i upadki, które się z tym wiążą. Jakby będąc powszechnie lubianym modelem, założycielem Saltair oraz Samofinansowanie i orędowniczka akceptacji ciała nie wystarczyła, dodała w tym roku dziecko do mieszanki. Przed BodCon 2022, wirtualna konferencja, która odbyła się 17 lutego, skupiała się na pewności siebie, gdzie Lawrence jest głównym mówcą, spotkaliśmy się z nią. Udzieliła rad, jak produktywnie korzystać z mediów społecznościowych i jakie kroki należy podjąć, aby zakochać się w sobie. Lawrence był również szczery w kwestii tego, jak modeling ukształtował jej życie, poczucie winy związane z macierzyństwem i nie tylko.

Od dawna jesteś zwolennikiem pozytywnego nastawienia ciała. Jak przestrzeń urosła odkąd zacząłeś i gdzie nadal musi się rozwijać?

„Używam terminu „akceptacja ciała”, ponieważ początkowo nie znałam różnicy i miałam szczęście, że kształciłam się online. Czuję, że istnieje ciągła ewolucja rozumienia ruchów. Myślę, że jest teraz bardziej widoczna reprezentacja, ale nadal nie ma reprezentacji na wyższych stanowiskach zarządu, ludzi, którzy mają podejmować decyzje dotyczące reprezentacji, więc myślę, że w dłuższej perspektywie, mam tylko nadzieję, że ludzie na górze są w stanie nieco bardziej podzielić się swoją mocą. I oczywiście bardziej chodzi o zasady niż o cokolwiek innego.

Jest tak wiele do zrobienia w kwestii reprezentacji i różnorodnych kampanii, ale jeśli polityki się nie zmienią i nie staną się bardziej inkluzywne, jeśli nie uzyskamy lepszego dostępu dla osób niepełnosprawnych, jeśli nie zmienimy wciąż istniejącego systemu by być rasistą, tylko do tego stopnia możemy się posunąć. Myślę więc, że tak naprawdę sprowadza się to do tego, aby więcej ludzi było reprezentowanych na stanowiskach władzy i robienia tego, miejmy nadzieję, wspierając naszą młodzież, aby wiedzieli, że mogą być na stanowiskach władzy, i po prostu naprawdę pokazując ludziom, że mogą zrobić więcej niż tylko bycie widoczna reprezentacja. Bardzo ważna jest również praca za kulisami”.

Czym jest rytuał dbania o siebie, który dodaje Ci sił?

„Co dziwne, podczas mojej podróży po porodzie naprawdę straciłam poczucie siebie i przestałam brać prysznic. Dosłownie dotarłem do miejsca, w którym czułem się tak nieporządny, że nie brałem prysznica przez wiele dni, a to sprawiło, że poczułem się jeszcze gorzej. Tak więc, szczerze mówiąc, najprostszą rzeczą, która zmienia moje samopoczucie, jest skakanie pod prysznic i dlatego stworzyłem Saltair, ponieważ naprawdę myślałem, że to potężny moment dla mnie. Płakałam pod prysznicem. Mam wielkie pomysły pod prysznicem. Po prostu dobrze odczułem tę samotność, jak eskapizm. Więc dla mnie jest to naprawdę potężna forma dbania o siebie. Po prostu wstawaj rano, bierzesz prysznic i zaczynasz od nowa, żeby pomyśleć: „Dobra, dzisiaj będzie dobry dzień. Mam mnóstwo rzeczy do zrobienia. Niech mnie to nie przytłoczy, ale pomyślmy, że to ekscytujące”.

Jakie produkty do makijażu sprawiają, że wieczorem poza domem czujesz się piękna i pewna siebie?

„Och, jestem dziewczyną od tuszu do rzęs. Może dlatego, że jestem jasna, a moje rzęsy znikają inaczej, ale po prostu czuję, że tusz do rzęs sprawia, że ​​czuję się żywa, gotowa, od razu glamour. A to, co kocham w tuszu do rzęs, to naprawdę świetny tusz do rzęs w przystępnej cenie. Jeśli nie możesz sobie pozwolić na całą rutynę pielęgnacyjną, wystarczy jedna mała buteleczka tuszu do rzęs, która może kosztować 10 dolarów, wystarczy na co najmniej miesiąc, to jest tajna broń. Teleskopowy L’Oreal (11 USD) to taki, który już istnieje i wiesz, że czasami próbuję nowego, a ja pytam: „Co ja robię?”. Muszę mieć Teleskop, zwłaszcza wodoodporny!. Latem często jeżdżę nad jezioro i ta rzecz nigdy się nie rusza, jakby była naprawdę dobra”.

Jaka jest twoja rada dla każdego, kto stara się kochać siebie lub swoje ciało?

„Powiedziałbym, że największą radą jest stanąć przed lustrem i dowiedzieć się, co obecnie do siebie mówisz. Mówisz niemiłe słowa? Czy możemy temu zakwestionować? Skąd to pochodzi? Często narracja, którą ludzie grają w ich głowach w kółko, jest głosem łobuza lub czymś, co ktoś powiedział dawno temu lub czymś, co przeczytali o kimś innym i pomyśleli: „Och, ja też mam piorunujące udo”” i umieścili na sobie negatywną konotację. Stań więc przed lustrem, rozpakuj i wyładuj to wszystko. Zamiast tego możesz wybrać swoją narrację. Ty decydujesz, co o sobie myślisz. A te słowa naprawdę mają znaczenie. Więc zacznij budować słownictwo, które jest miłe, które podnosi na duchu. A jeśli chodzi o twoje ciało, jeśli nie możesz dojść do miejsca, w którym je uwielbiasz i kochasz, po prostu przejdź do neutralnego miejsca. [Say to yourself]„Jestem wdzięczna za nogi, bo pozwalają mi chodzić. Jestem wdzięczna za ręce, bo pozwalają mi gotować. Twoje ciało pozwala ci robić pewne rzeczy i powinieneś być za nie wdzięczny, ponieważ są one przydatne. Pozwalają ci mieć wspaniałe doświadczenia, więc zacznij neutralnie, jeśli walczysz, a następnie buduj od tego momentu.”

Media społecznościowe otrzymują złą reputację za to, że ludzie stają się skrępowani lub bardziej niepewni. Jak możemy to zmienić?

„Myślę, że zapominamy, że jesteśmy właścicielami naszych kanałów w mediach społecznościowych, więc w 100 procentach możemy przejąć kontrolę poprzez blokowanie, usuwanie, ograniczanie, nakładanie barier bezpieczeństwa, które są naprawdę konieczne, ponieważ jest to dziki zachód. Zrób audyt mediów społecznościowych. Przestań obserwować, zablokuj wszelkie treści, które nie poprawiają Twojego samopoczucia, i spróbuj zapełnić swój kanał treściami, które to robią. Jeśli chcesz codziennie widzieć słodkie szczeniaki na swoim kanale, upewnij się, że lubisz, obserwujesz i komentujesz te konta. Więc naprawdę przejmij odpowiedzialność, wiedz, że możesz mieć kontrolę. Musisz być w tym świadomy.

Jak bycie mamą przyczyniło się do poczucia własnej wartości?

„To takie interesujące. W niektóre dni powiedziałbym, że to sprawiło, że jestem o wiele bardziej pewna siebie, o wiele bardziej pewna siebie, o wiele bardziej zakochana w swoim ciele, ponieważ wiem, co ono zrobiło, czyli po prostu to magiczne doświadczenie, bycie w ciąży i sprowadzenie życia na ten świat. I są inne dni, kiedy tęsknię za dawnym sobą. Mam wrażenie, że czasami mam wątpliwości, których wcześniej nie miałam: „Czy nadal jestem w stanie osiągnąć wszystko, co chciałem zrobić?”. a czasami wydaje mi się, że przez większość dnia muszę być matką, a potem gdzie jest czas Iskry? Więc to była walka, znalezienie tej równowagi. Ale kiedy mam takie chwile, nigdy nie było łatwiej wrócić do miejsca wdzięczności, ponieważ dosłownie patrzę na moje dziecko i mówię, wow, to najlepsza rzecz na świecie, po prostu zobaczyć jego mały uśmiech .

Nie chcę ukrywać faktu, że na pewno były wyzwania i na pewno były chwile, w których czułam nowe emocje. Nigdy wcześniej nie czułem takiej winy. Chyba nigdy nie czułem się winny. Chyba nie zdawałem sobie sprawy jak samolubny [I was], nie w zły sposób. Myślę, że egoizm jest postrzegany jako coś złego. Po prostu myślę, że byłem bardzo zmotywowany i zmotywowany. Nie zdawałem sobie sprawy, jakie to może być samolubne, jakbym był w pełni na tej ścieżce, robiąc to codziennie. A teraz nie mogę tego zrobić, a przynajmniej muszę poświęcić czas, aby móc to zrobić. I czuję się winny, kiedy to robię, i staram się nauczyć, jak to zrównoważyć”.

Jak modelowanie zmieniło twoją perspektywę świata?

„Trudno to powiedzieć, ponieważ byłem tak młody, kiedy zaczynałem, miałem 13 lat. Pamiętam, że wcześniej byłem o wiele bardziej beztroski i po prostu stałem się o wiele bardziej zaabsorbowany sobą. Rywalizacja z innymi dziewczynami – nie tylko w moim wieku, znacznie starszymi modelkami – kiedy byłam w tym wieku, po prostu sprawiła, że ​​stałam się bardzo samoświadoma w dojrzały sposób, a także po prostu w szkodliwy sposób w tym sensie, że stałam się nadmiernie świadoma wszystkiego o sobie, nie tylko o wielkości mojego ciała czy kształcie mojego ciała, ale o wszystkim. Faktura mojej skóry, biel zębów, ilość piegów, długość rzęs. Dużo było bycia naprawdę świadomym każdej części mojej istoty.

Dopiero gdy byłem nastolatkiem, stałem się bardzo świadomy jedzenia, które wkładałem do mojego ciała i ćwiczyłem, a potem stało się to niezdrowe. Na szczęście udało mi się zasadniczo przenieść tę energię i szczerze mówiąc, prawie obsesję, na bycie świadomym tego, kim jestem i co mogę osiągnąć i jak mogę zmienić branżę. [I gained] samoświadomość, której być może nie miałabym bez niej. To dało mi napęd, którego nie miałbym bez niego. Musiałem doświadczać odrzucenia raz za razem przez 10 lat. Więc teraz każdy mógł mnie odrzucić, wszystko mogło się wydarzyć, to po prostu by mnie nie zmieniło. Zdecydowanie pokazał mi surowe realia świata i uwielbiam to, że pokazało mi to tak wcześnie.

Czułem, że bardzo, bardzo szybko nauczyłem się niezależności. Mieszkałem w Turcji w wieku 17 lat. Więc nawet jeśli możesz mieć zaburzenia odżywiania i dysmorfię ciała, byłem bardzo pewny swoich umiejętności i tego, kim jestem, i myślę, że branża dała mi to. Odrzucił mnie, a ja pomyślałem: nie, nadal wierzę w siebie. A potem w końcu to mnie za to nagrodziło”.

Czego możemy się spodziewać na BodConie?

„Taka niesamowita grupa ludzi, to po pierwsze. To tylko przypomina ci, że nie wydarzyłoby się to, gdyby nie było mediów społecznościowych. To by się nie wydarzyło, nawet gdybyśmy nie mieli pandemii. Myślę, że wszyscy powinniśmy być podekscytowani, widząc tych wszystkich niesamowitych ludzi, którzy spotykają się, rozmawiając o rzeczach, na których im zależy, i mam nadzieję, że wszyscy możemy się z tego nauczyć”.



Źródło strony

Ostatnie Posty