- 
English
 - 
en
French
 - 
fr
German
 - 
de
Russian
 - 
ru
Slovak
 - 
sk
Spanish
 - 
es
Polish
 - 
pl
Atelier Sensation

Podobne Posty

Popularne Kategorie

Odkrycie Kristin Davis


Kiedy Kristin Davis wchodzi do słynnego holu hotelu Beverly Hilton, gotuje się z podekscytowania, dzieląc się szczegółami meczu piłki nożnej córki – i równie niecierpliwie czeka na wskoczenie pod prysznic.

„Mój syn chciał zwrócić na siebie uwagę, więc zaatakował mnie i teraz jestem pokryta trawą!” 56-latek, ubrany w T-shirt i spodnie khaki, wyjaśnia z ożywieniem. „Muszę umyć włosy. To wszystko, czego potrzebuję… i może mrożona herbata.

Kilka minut później kierownik hotelu zabiera ją do piętrowych apartamentów na ósmym piętrze, uprzejmie przypominając mi, że to miejsce jest zawsze zorganizowanym centrum niektórych wielkich hollywoodzkich produkcji i że jest przekonany, że ta sesja zdjęciowa przebiegnie bez problemów… uzupełnij szklanką świeżo parzonej herbaty i papierową słomką z boku. „Upewnimy się, że jest szczęśliwa”, zapewnia.

Gdy Davis dogania swoją przedstawicielkę, jej glam team z Los Angeles i przegląda wieszaki z ubraniami, aby nazwać tę scenę „szczęśliwą” jest trafna. Uśmiechy, trochę światła na tarasie i kilka zmian strojów – podobnie jak pukanie do drzwi od przyjaciół, którzy słyszeli, że wróciła do miasta na kilka dni po kręceniu serialu HBO I tak po prostu… na drugim wybrzeżu.

Po pierwsze: jej wieloletni menedżer, Dave Fleming: „Jechałem Wilshire i widziałem cię tutaj!” Jego żona Denise twierdzi, że to nie jest jakaś hollywoodzka kwestia: para wiedziała, że ​​jest w LA i pracuje dzisiaj, ale nie wiedziała gdzie. Po prostu spojrzeli w górę, kiedy zatrzymali się na świetle i zobaczyli Davisa na tarasie.

„Znałam kilka innych aktorek gotowych na Seks w wielkim mieście rolę, ale była jedyną, którą mogłem polecić ”- mówi mi Fleming. „Była Charlotte. Ona nadal jest. Ludzie ją kochają”.

Odzież: Jonathan Simkhai; Kolczyki: Raven Fine Jewelers; Pierścienie: Vrai

Po czterech, bardzo różnych dekadach później, Davis nie zaprzecza: „Seks w wielkim mieście jest i zawsze będzie moim wymarzonym projektem — to najlepsze kreatywne doświadczenie w moim życiu” — mówi. „Charlotte to moje alter ego. Jestem teraz w hardcorowym trybie Charlotte. Moją jedyną skargą jest to, że w Nowym Jorku robi się zimno i kręcimy na wiosnę, więc stroje, które ma na sobie, są zdecydowanie za zimne. Może w nowym roku damy jej radę założyć jakieś nieporęczne swetry. Ale znasz Charlotte, ona się nie zmieni – przynajmniej jeśli chodzi o jej styl. Jestem po prostu podekscytowany, że świat pozna jej 55-letnią wersję. Ma do opowiedzenia kilka historii.

Dlaczego teraz?

„Świat potrzebuje trochę światła i Seks w wielkim mieście jest lekki. Ten nowy rozdział jest lekki. Wszyscy przeszliśmy wiele przez ostatnie dwa lata i to na dużą skalę. W serialu jest tak wiele, co ekscytuje ludzi. Zawsze miałam nadzieję, że wrócimy… był moment, w którym Cynthia [Nixon] było jak: „Po prostu odpuść, jest w porządku”, a ja zawsze: „Oczywiście, że jest w porządku! Nie mówię, że nie mogę istnieć, jeśli nie wrócimy, ale potencjał jest tak wielki”.

Głównym powodem, dla którego chciałem wrócić, jest to, że naprawdę uwielbiam pracować z tymi ludźmi. To jest rzecz, za którą stawiam sobie wszystkie inne rzeczy, jeśli chodzi o współpracę, zabawę i intensywność. Każdy, kto nad tym pracuje, jest oddany temu, co to za ideał perfekcji, co czasami może być trochę stresujące, ponieważ tak naprawdę nie można osiągnąć perfekcji. Ale fajnie jest pracować z ludźmi, którzy mają wspólną wizję”.

Co to za wizja?

„Myślę, że tak bardzo nam zależy. Wiemy, że program niekoniecznie ma większy cel, ale wiemy też, że nie jest to „tylko przedstawienie”. Już na początku wiedzieliśmy, że mamy coś wyjątkowego, bo chcieliśmy zrobić serial o kobietach, przez kobiety i nie chcieliśmy, aby historie były opowiadane z męskiej perspektywy. Sarah Jessica [Parker], zawsze była producentem, a potem producentem wykonawczym, i mieliśmy wszystkie te pisarki, które, chociaż być może nie spotkałeś ich publicznie, były bardzo oddane opowiadaniu swoich historii. Chcieliśmy też zrobić program, w którym moglibyśmy otwarcie rozmawiać o seksie – o czym ludzie zapominają, że w 1998 roku, kiedy zadebiutowaliśmy, było bardzo szokujące!

Nie oznacza to, że pokaz jest doskonały: zdajemy sobie sprawę, że pokaz nie jest doskonały z punktu widzenia współczesnego obiektywu. To kolejny powód, dla którego powrót jest niesamowity. Cały czas powtarzałem: „Nie ma powodu, dla którego nie mielibyśmy teraz ciekawych historii do opowiedzenia”… mimo że jesteśmy teraz w świecie ageizmu, co jest interesujące, ponieważ początkowo zaczęliśmy w świecie seksizmu.

Tak więc, nawet jeśli świat nie jest gotowy do zburzenia tych murów, co niestety jest prawdą, byliśmy gotowi. Jesteśmy gotowi! Byliśmy nastawieni na zrobienie tego i wiemy, że ludzie chcą to zobaczyć i wiemy, że nawet jeśli ludzie tego nie oglądają, będą o tym rozmawiać, co jest cudem, kiedy się nad tym zastanowi.

Odzież: Sukeina; Kolczyki: Raven Fine Jewelers

Ponieważ jesteś po pięćdziesiątce?

„Tak! Dlaczego nadal nie możemy opowiedzieć naszej historii? A dlaczego nasza historia nie jest ciekawa? To tak, jakby powiedzieć, że nikomu w wieku powyżej 50 lat nie dzieje się nic ciekawego w swoim życiu, co jest szalone! To była moja pierwotna myśl, przynajmniej jeśli chodzi o moje osobiste ja, ale odnosi się to do wielu osób poza tymi postaciami.

Mamy tę kreatywną wizję dzięki uprzejmości Michaela Patricka Kinga, który zatrudnia najbardziej niesamowicie zróżnicowaną grupę pisarzy, i nigdy nie obyło się bez eksplozji pomysłów, fabuł i nowych postaci. Ich współpraca jest ogromna – zwłaszcza jeśli chodzi o bycie w kulturowym momencie, w którym się teraz znajdujemy. Wciąż jesteśmy na początku rewolucji, ale jesteśmy w rewolucji i to jest ekscytujące. Opowiada również tę większą historię… przesłanie, że życie jest nieoczekiwane! Nie wiesz, co się wydarzy, nie wiesz, kogo spotkasz, nie wiesz, jak poszerzą Twój światopogląd, i tak właśnie stało się z naszymi postaciami w serialu. ”

Myślę, że można powiedzieć, że fani się z tym zgadzają.

„Mamy fanów, którzy byli tak lojalni i tak oddani naszej pracy – a potem mamy ludzi, którzy chcą przeanalizować wszystkie rzeczy, które zrobiliśmy źle, kiedy zaczynaliśmy w latach 90., czyli w innym czasie. Wiemy, że jest wiele tematów, które nie zostały właściwie rozwiązane i oczywiście powinniśmy byli wtedy zrozumieć takie rzeczy jak termin transpłciowy, ale tak się nie stało i wszyscy za to przepraszamy.

Bardzo pochlebne jest również to, że po tylu latach wciąż jest spora liczba ludzi, którzy ją oglądają i równie duża liczba osób gorączkowo dyskutujących o tym. Nie możemy tego przerobić — nigdy nie możesz przerobić rzeczy — ale możesz je zaktualizować.

Bez względu na to, jak teraz wygląda, było to wtedy przełomowe. A teraz jesteśmy w innym miejscu. Nie chcę mówić, że to druga szansa, ale to nowy wzrost i to fani na to pozwolili. Fakt, że wciąż o tym rozmawiamy… to niesamowite.”

Grasz ponad 20 lat od pierwszego sezonu. Można by mieć nadzieję, że pewne rzeczy się zmienią.

„To interesujące, ponieważ serial zostaje zamrożony w czasie. Niezależnie od tego, czy oglądasz program po raz dziesiąty, czy po prostu oglądasz go po raz pierwszy, nadal tylko oglądasz program. Tak czy inaczej, to niesamowite, ale musisz zdać sobie sprawę z faktu, że te postacie przeszły przez wiele rzeczy, a to jest dostosowanie dla wszystkich”.

Odzież: kości Mario; Naszyjnik: Wraj; Kolczyki: Raven Fine Jewelers

To musi być dla ciebie dziwne, że jesteś częścią tego popkulturowego fenomenu od tak dawna.

„Czasami patrzymy sobie w twarze i nie możemy uwierzyć, że jesteśmy razem od 1997 roku. Taka długowieczność nie jest normalna w naszej branży i jest to coś wyjątkowego.

Mogę mówić tylko za siebie, ale starzenie się i porównywanie do znacznie, dużo, dużo młodszego może być również bardzo stresujące. Gdybym był z normalnego życia, czułbym się dobrze; Poczułabym się świetnie! Jestem zdrowy, jestem silny, mam tego małego trzyletniego synka, noszę go ze sobą i wszystko jest w porządku – ale nie, jestem w telewizji, gdzie każda cząstka mojej fizycznej istoty jest analizowany. Ta część zawsze była dla mnie bardzo stresująca i trudna, ponieważ o ile mogę spojrzeć wstecz na swoje życie i pomyśleć: „Och, wtedy wyglądałem świetnie”, nigdy tak nie myślisz. Chyba nikt tego nie robi.

Stałem się sławny także wtedy, gdy królowały magazyny i co tydzień pojawiał się artykuł, w którym mówiono, że mam „kształt gruszki”. To było trudne i żadna ilość ćwiczeń nie mogła zmienić mojego kształtu ani sposobu pisania tych artykułów… po prostu uwielbiali porównywać mnie do Sarah Jessiki, która jednocześnie, bez względu na to, co robiła, zawsze miała być bardzo mała rzecz.

Czy wszyscy tego doświadczyli?

– Mogę mówić tylko za siebie, ale nie sądzę, żeby Cynthia to zrobiła. Ona jest bardzo silna i jest bardzo ugruntowana w swoim talencie, ale ja jestem słabszy i ja jestem mniej ugruntowany w swoim talencie. Dorastałem też, czując niepewność swojego ciała. Nie wiem dlaczego, ale wiedziałem.

Pewnego razu, kiedy zaczęliśmy kręcić w dawnych czasach, wracałem do domu z planu i zatrzymałem się w narożnej bodedze, żeby kupić M&M’s, czyli moje ulubione jedzenie dla stresów. Idę zapłacić, a kobieta za kasą powiedziała: „Nie mogę ci tego sprzedać”.

Myślałem, że powie, że żartuje, ale tego nie zrobiła, więc wyszedłem z tego baru i poszedłem do następnej baru w dole, kupiłem cztery duże torby M&M’sów i zjadłem je wszystkie. Kiedyś było to bardzo stresujące… mieliśmy ekstremalny stres ciała, ale teraz mamy stres związany z wiekiem. Oba były i są bardzo trudnymi sprawami.”

Czy z jednym trudniej sobie poradzić w porównaniu z drugim?

„Staram się otaczać ludźmi, którzy są pomocni i spokojni w tym wszystkim. Michael jest bardzo, bardzo spokojny o to wszystko i bardzo: „Słuchaj, nikt z nas nie próbuje wyglądać tak, jak kiedyś”. Charlotte nadal ma swój styl, który miała wcześniej, ale teraz ma 55 lat, z czym rozmawialiśmy w pierwszym odcinku i jest to ciągła fabuła. Ale oczywiście jest wiele innych rzeczy, które towarzyszą starzeniu się. Niektóre są wspaniałe, jak mądrość, poczucie uziemienia, doświadczenia życiowe i te cudowne rzeczy, ale są też inne rzeczy, które są stresujące.

Lubię myśleć, że w życiu chodzi o coś więcej niż o to, jak wyglądamy, ale w naszej kulturze jest nieuniknione, że z wiekiem — zwłaszcza jako kobieta — to, jak wyglądasz, jest bardzo ważne. To cała, większa rozmowa kulturowa, którą musimy odbyć, ale w tej chwili jest to trudne.

Osobiście mam złe dni; Mam dni, w których dosłownie chcę włożyć twarz do miski z lodem, jak Joan Crawford. Jeśli jesteśmy na miejscu, fotografujemy się od momentu wyjścia do pracy, przez cały dzień, przez 14 godzin z rzędu. I to jest dziwna sprawa, bo to nie jest moja rzeczywista praca i nikt na świecie nie będzie wyglądał dobrze przez tak długi czas. Nie możesz siedzieć spokojnie w dobrym świetle przez 14 godzin dla paparazzi!

Jesz, mówisz, marszczysz brwi, możesz spaść, wszystkie te rzeczy zdarzają się w ciągu jednego dnia, ale oni są po to, żeby to złapać. Będą złe zdjęcia i będą o nich rozmawiać, będą dyskutować o twoich włosach, twojej twarzy, twoim tym i tamtym i tak właśnie jest, jak sądzę… przynajmniej w tej branży.

Próbujemy się nawzajem postawić i powiedzieć, że nie będziemy na to patrzeć i staramy się na to nie patrzeć, ale ciężko jest nie patrzeć na to. Myślę, że jesteś skonfrontowany z faktem, że nie możesz wygrać. Takie jest moje obecne odczucie w tej sytuacji – możesz wygrać tylko pod względem tego, jak czujesz się z samym sobą. Nie możesz zadowolić wszystkich.

Gdybyś był w stanie udzielić rady swojemu młodszemu ja, co byś powiedział?

„Pozbądź się stresu! Stres to po prostu zmarnowana energia. Trening, joga, spacery, bieganie lub robienie tego, co lubisz robić… wszystko to jest zdrowie. Przynajmniej dla mnie zawsze były to rzeczy, które działają i które sprawiały mi radość. W mojej karierze zdarzały się chwile, kiedy ćwiczyłem, żeby choć trochę schudnąć, a to jest bardzo niezdrowa sytuacja – jest to sytuacja, która nie jest zrównoważona, nie jest zdrowa, nie jest przyjemna i nie jest sposobem na życie.

Byłem wczesnym praktykiem jogi, zanim zawładnął światem. Dzięki Bogu, że tak. W tamtych czasach ludzie mówili: „O mój Boże, uprawiasz jogę, co za dziwna religia…” Mam szczęście, że ją znalazłem, ponieważ było to dla mnie ogromne, jeśli chodzi o znalezienie centrum i znalezienie tego, co jest dla mnie dobre. moje ciało, które moim zdaniem jest całą grą.

Żałuję, że nie udało mi się wcześniej połączyć tych elementów dla mnie… Żałuję, że nie udało mi się zintegrować tych rzeczy w młodszym wieku i nie marnować tyle energii na stresowanie się wszystkim innym, co jest takie smutne. Czuję, że właśnie to próbują teraz robić młodzi ludzie — i wykonują świetną robotę”.


Fotograf: Johna Russo; Lokalizacja: Beverly Hilton; Makijaż: Kara Yoshimoto Bua z agencji A-Frame; Włosy: Marcus Francis z Tomlinson Management Group; Stylizacja: Karen Rafał



Źródło strony

Ostatnie Posty