- 
English
 - 
en
French
 - 
fr
German
 - 
de
Russian
 - 
ru
Slovak
 - 
sk
Spanish
 - 
es
Polish
 - 
pl
Strona głównaWellness i SpaWellnessRadość bycia Jenną Dewan
Atelier Sensation

Podobne Posty

Popularne Kategorie

Radość bycia Jenną Dewan


Minęło prawie 25 lat, odkąd Jenna Dewan przybyła do Hollywood – a dokładniej na sąsiadujący z Hollywood University of Southern California – z jednym celem: profesjonalnie tańczyć.

Stwierdzenie, że taniec był pasją, jest trafne, opisanie go jako koła ratunkowego też nie jest poza bazą: jej rodzice rozeszli się, gdy miała rok, potem dużo przemieszczała się z miasta do miasta, mama zapisała ją na zajęcia kiedy była w przedszkolu, a aktywność stała się, jak sama to opisuje, „jej stałą”. Kiedy łowczyni talentów powiedziała jej, gdy była nastolatką, że jeśli uda jej się dostać do Los Angeles, praca będzie następować, złożyła podanie do każdej szkoły, która znajdowała się w odległości jazdy samochodem.

Telefon nadszedł szybko i pochodził od nikogo innego jak Janet – jak w przypadku pani Jackson. Chciała zatrudnić Dewana jako tancerza zapasowego do jej teledysku „Doesn’t Really Matter”; wkrótce potem pojawiło się miejsce na jej trasie „All for You” z 2001 roku.

„Ona jest moim punktem styku, jest początkiem wszystkiego, jest początkiem całej mojej kariery”, mówi mi cicho Dewan przez telefon. – Tak wiele jej zawdzięczam. To było moje szczególne marzenie, kiedy byłem dzieckiem. Doświadczenie tego w tak młodym wieku… to przytłaczające, kiedy o tym myślę. Nadal jestem tym wszystkim pod wrażeniem.

Kilka dni wcześniej 41-letnia mama dwójki dzieci nalegała, aby Jackson grał w kółko i była równie uporczywa, że ​​wszyscy na planie wrócili do domu i natychmiast włączyli film dokumentalny ikony popu, który zadebiutował poprzedniego wieczoru. (Była też na wpół skrępowana swoją niemal automatyczną taneczną reakcją na punktowanie palcami podczas każdego zdjęcia.)

Jej długoletni przedstawiciel, Jeff, mówi mi, że ma jej playlistę na swoim telefonie i nigdy nie zapuszczają się zbyt daleko. Mówi mi też, że kiedy nadchodzi czas wywiadu, nic nie jest poza zasięgiem, ale dla gwiazdy jest o wiele więcej niż rozwód z Channing Tatum. I naprawdę nie ma o tym nic ciekawego do powiedzenia.

Odeszła, jest zaręczona i szaleńczo zakochana w aktorze Steve’u Kazee i mają dwuletniego syna Calluma. (Ma także 8-letnią córkę Evie, z którą dzieli się z Tatum.) Taniec jest nadal ważny – będzie służyć jako sędzia w telewizji CBS Chodź zatańcz ze mnąwyprodukowany przez LL Cool J i Chrisa O’Donnell, premiera w kwietniu – podobnie jak główne role w ABC Debiutant i CW Superman i Lois. Jest też niezbyt kiepski występ towarzyszący jej firmy, Everheart Productions, która tej wiosny wyprodukuje dwa filmy Lifetime (w nich też zagra).

I nikt nie jest tak zaskoczony jak Dewan: „Czuję się bardzo pod wrażeniem kierunku, jaki obrało moje życie. Wiele z nich, nigdy bym się nie spodziewał, że się wydarzy, i to mnie ekscytuje, ponieważ sprawia, że ​​czuję się jak: „Cóż, nie przewidziałem, że to nadchodzi!” Wyobraź sobie, czego jeszcze nie widziałem, co mogłoby być jeszcze wspanialsze niż to, co kiedykolwiek mogłem sobie wyobrazić”.

Jak to jest patrzeć wstecz na swoje dotychczasowe życie?

„Myślę, że dobrze jest dla mnie i dla wszystkich mieć te chwile w życiu, do których się odwołujesz. Te chwile, w których możesz się zatrzymać i powiedzieć: „Właśnie tam objawił się sen”. Kiedy czujesz się przygnębiony, możesz poświęcić chwilę, aby spojrzeć na sen. Taka jest możliwość, podobnie jak wszystkie inne rzeczy, przez które przechodzimy”.

Dobrze jest mieć w życiu te chwile, do których się odwołujesz.

Co chciałbyś powiedzieć „nastolatkowi”, który po raz pierwszy wybiera się do Kalifornii?

„Wchłoń to wszystko! Poświęć trochę czasu, aby naprawdę przyjrzeć się temu, co dzieje się z tobą w chwili obecnej. To było takie ekscytujące w moich młodszych latach; Byłem taki młody i miałem tyle niesamowitych doświadczeń, ale czuję, że nie byłem tak obecny, jak powinienem. Aby naprawdę po prostu odpuścić, dobrze się bawić i nie martwić się tak bardzo. Wszystko się układa i jest nawet lepsze, niż możesz sobie wyobrazić. Mów prawdę, odmawiaj, kiedy musisz, i nie martw się tak bardzo. Czasami jest dużo zmartwień i wiem, że dotyczy to wszystkich, ale wszystko się układa. Zawsze tak jest.”

Wygląda na to, że wszystko ci się układa. Wydajesz się być naprawdę szczęśliwy w mediach społecznościowych.

„Zawsze mówię, że media społecznościowe to najważniejsza rola, ale lubię się dzielić! To część mojego życia i lubię tę część. Ale jest też wiele rzeczy, które trzymam dla siebie. Jest wiele chwil, które mam jako matka, które są tylko dla mnie. Jest wiele momentów z moim partnerem, których nie chcemy umieszczać w mediach społecznościowych. Czasami dzielę się wyzwaniami, a czasami sam przez nie przechodzę. Czasami nie mam ochoty się dzielić. Innym razem jestem tak w tej chwili z moimi dziećmi i robimy coś naprawdę fajnego, że zupełnie zapominam, że mam nawet telefon. Powiedziałbym, że ogólnie jestem dość otwartą osobą, ale też nie dzielę się wszystkim”.

Otwarcie mówisz o swoim lęku i ogólnym zdrowiu psychicznym, zwłaszcza w przypadku połogu. Co teraz dla ciebie pracuje?

„W ciągu ostatnich kilku lat wszyscy musieliśmy wyciągnąć wszystkie znane nam narzędzia, aby zachować równowagę, znaleźć radość i przejść przez trudne chwile. Tak właśnie jest. Patrzę na to jak na skrzynkę z narzędziami, którą mam; Znam pewne nawyki i rytuały, które mogę wykonać, które pomogą mi uwolnić się od niepokoju i poczuć radość. Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania. Nie mogę zrobić nic, ale znam kilka rzeczy, które mi pomagają.

Myślę, że jestem po prostu wdzięczny za pozostawanie w strumieniu, za to, że nadal jestem w strumieniu, że tak powiem.

Jednym z nich jest zdecydowanie dbanie o siebie, czyli robienie wszystkiego, co sprawia, że ​​czuję się lepiej ze sobą. Relaksująca kąpiel z solą morską, rytuał pielęgnacyjny, moje rytuały pielęgnacyjne… takie rzeczy naprawdę poprawiają mój nastrój. Podobnie sprawy związane z ucieleśnieniem — wszystko, co wyrywa mnie z głowy i wprowadza do ciała. Trening, taniec, piesze wycieczki, spacer z psami, wyjście na zewnątrz.

Wiem bez wątpienia, że ​​kiedy mój niepokój jest wysoki, nie robię nic, by służyć swojemu ciału. Jest dla mnie wyraźny bezpośredni link. Wydaje się, że wszystko, co ucieleśnienie, pomaga z moim niepokojem — podobnie jak praca oddechowa. Czasami jest to coś tak prostego, jak taniec, włączanie muzyki i poruszanie się, pływanie, wszystko, co fizyczne naprawdę pomaga”.

Co dalej?

„Jestem bardzo podekscytowany moją firmą produkcyjną. Było dla mnie bardzo ważne, aby trochę rozwinąć się w tworzenie na różne sposoby i stworzyć firmę, o której marzyłem od zawsze. Jesteśmy bardzo, bardzo blisko i pracujemy nad wieloma niesamowitymi projektami. Jestem z tego powodu podekscytowany. To było dla mnie bardzo ważne. Uwielbiam to, że jestem w LA tak samo jak teraz. Uwielbiam spędzać cały ten czas w domu z rodziną, a jednocześnie robić niesamowite projekty w pracy. Czuję się wdzięczny, ponieważ wszystko się układa i to sprawia, że ​​czuję się niezwykle spełniony. Wiem, że to tylko chwile w życiu – nie każdego dnia i nie każdego roku będziemy mieć to uczucie. Jestem wystarczająco mądry, by przyznać, że dzieje się coś dobrego i być za to wdzięcznym. Myślę, że jestem po prostu wdzięczny za pozostawanie w strumieniu, za to, że nadal jestem w strumieniu, że tak powiem. To dobre uczucie”.


LISTA

FANKLUBU

„Jestem totalnym ćpunem urody i zawsze nazywałem siebie sfrustrowanym estetykiem. Jeśli jest olej, to próbowałem. Jeśli jest maseczka, zrobiłem to. Uwielbiam tego typu rzeczy”.

STOS RADIOWY

„Ostatnio bardzo lubiłem maseczki o częstotliwości radiowej, zwłaszcza z Ivanem Polem. Naprawdę podnoszą!”

PODSTAWOWY INSTYNKT

„Zacząłem wracać do podstaw. Jest taka marka, Rosen, która ma krem ​​nawilżający z niacyną i ma też filtr przeciwsłoneczny! Jest tak rozświetlający dla twarzy, a także all-in-one, który uwielbiam jako mama. Czasami muszę się obudzić, umyć twarz i mieć tylko jeden produkt do nałożenia. Tak więc wracam do moich podstaw: oczyszczanie, jakiś rodzaj złuszczania, retinol i olej.”

WYCIEK OLEJU

„Uwielbiam olejek do twarzy; Zazwyczaj szukam czegoś z olejkiem z dzikiej róży lub arganowym. Moja skóra jest sucha, a tego rodzaju olejki mnie ratują”.

POKAZ ŚWIATEŁ

„Myślę, że moją bardziej „ekstremalną” rzeczą, którą ostatnio robię, jest czerwone światło. Mam to czerwone światło, które stawiam na toaletce, w mojej łazience. Kiedy mam czas na przygotowanie się i nałożenie makijażu, włączam to światło, dzięki czemu czuję się tak dobrze, zrelaksowany i pełen energii. Jednocześnie jest dobry dla kolagenu, przeciwstarzeniowego i wnikającego głęboko w warstwy skóry – wszystkie te wspaniałe rzeczy. To była najbardziej zwariowana rzecz, jaką ostatnio robiłem. Dostaję mnóstwo zabawnych spojrzeń od Steve’a, kiedy widzi czerwone światło; Powiedziałem mu, żeby nawet nie pytał, co się dzieje. Właśnie tym się teraz interesuję.

SPOSÓB PRZY NOCIE

„Nigdy nie kładę się spać bez umycia twarzy. Nawet w najdziksze noce myję twarz. Zawsze oczyszczam i jestem całkiem dobry w nakładaniu moich płatków z retinolem, które otrzymałem od doktora Lancera – uwielbiam je. Nawet jeśli filmuję, a jest 4 nad ranem i właśnie się owinęliśmy, oczyszczę, uzupełnię wacikiem z retinolem i nałożę trochę kremu nawilżającego. To są moje podstawy”.

Fotografia Dennisa Leupolda; Makijaż: Tonya Brewer z agencji Dew Beauty; Włosy: Ricky Mota z Mane Addicts; Paznokcie: Zola Ganzorigt w The Wall Group; Stylizacja: Brad Góreski



Źródło strony

Ostatnie Posty