- 
English
 - 
en
French
 - 
fr
German
 - 
de
Russian
 - 
ru
Slovak
 - 
sk
Spanish
 - 
es
Polish
 - 
pl
Strona głównaWellness i SpaWellnessValerie Bertinelli o Odnajdywanie pozytywności ciała, słuchanie dobra i bycie miłym dla...
Atelier Sensation

Podobne Posty

Popularne Kategorie

Valerie Bertinelli o Odnajdywanie pozytywności ciała, słuchanie dobra i bycie miłym dla siebie


Dla Ukochanej Ameryki — nawet po rozkwicie „Jeden dzień na raz”, latach Eddiego Van Halena (i później), kulcie kulinarnym, który nastąpił New York Times bestseller — słodkie słowa opinii publicznej wciąż wydają się obce.

„To takie dziwne, słyszeć, jak ludzie mówią o mnie miłe rzeczy, głównie dlatego, że nie jestem przyzwyczajona do tych pozytywnych słów, które krążą mi po głowie. Wiem, że nie mówię sobie wystarczająco dobrych rzeczy, ale jak wspaniale byłoby, gdybyśmy wszyscy skupili się na miłych rzeczach, które się o nas mówi i na życzliwych ludziach, którymi naprawdę, naprawdę jesteśmy. Wszyscy rodzimy się z dobrym sercem i życzliwością. Jednak w jakiś sposób zostaje ona wymazana przez trudy, przez które przechodzimy w dzieciństwie, nasze życie i wszystkie traumy, przez które jesteśmy zmuszeni przejść po drodze.

Ale musimy zacząć słuchać dobra. Chcę zacząć wierzyć w dobre opinie. Muszę zacząć wierzyć w dobre opinie! Jeśli tak łatwo jest mi uwierzyć w złe rzeczy, dlaczego nie jest mi łatwo uwierzyć w dobre rzeczy? Wiem, że to dotyczy nas wszystkich.

Może to po prostu kwestia przestawienia się i powiedzenia: „Jestem też godny dobrych rzeczy. I naprawię rzeczy, które uważam za niewygodne i prawdopodobnie nie przynoszą mi żadnej przysługi, i wrócę do dobrego. Bo w ten sposób mogę żyć w radości i w ten sposób mogę szerzyć radość, kiedy już czuję się dobrze ze sobą”.

Dla mnie najważniejsza jest moja waga – to rzecz, która mnie powstrzymuje. Ale chcę zacząć czuć to samo co do siebie – bez względu na wagę. Nie muszę czekać, aż schudnę, aby być uprzejmym dla siebie i innych. Nie powinno mieć znaczenia, jak wyglądam. Staram się urzeczywistnić to w moim życiu, a potem mam nadzieję, że moje ciało podąży za tym.

Robię co w mojej mocy, żeby żyć słowami, które napisałem, żeby nie obchodzić, co mówi waga. Myślę, że to ważne. Myślę, że wielu, wielu, wielu ludzi żyje w kłamstwie, o którym nam powiedziano, że nie można nas kochać, kiedy przybieramy na wadze, a to po prostu nieprawda.

Jednak nawet kiedy to mówię, mówię: „Teraz, chwileczkę…”. Może pewnego dnia będę mieć idealną wagę! Poczekajmy do tego czasu…

Ale wszyscy wiemy, że liczba na skali nigdy nie jest wystarczająco niska – zawsze jest za wysoka – więc zamierzam po prostu wczołgać się pod kołdrę i nikt mnie nie zobaczy, dopóki nie będzie. Będę szczęśliwy, gdy zniknie cały ciężar.

Przestałem się ważyć, kiedy skończyłem pisać książkę, co było dla mnie wielkim wydarzeniem i od tego czasu nie wchodzę na wagę. Moje ubrania nadal pasują; moje dżinsy wciąż są zapięte. Chyba bałam się, że jeśli nie zobaczę, jaki jestem numer i jeśli nie będę w stanie mieć go na oku, to się rozrośnie… ale tak się nie stało.

Jeśli tak łatwo jest mi wierzyć w złe rzeczy, dlaczego nie jest mi tak łatwo wierzyć w dobre rzeczy?

Kiedy przestajesz odmawiać sobie pewnych rzeczy, w jakiś sposób, również automatycznie, zaczynasz się samoregulować – przekonałem się o tym szczególnie, gdy staram się dbać o moje zdrowie psychiczne i emocjonalne, a także o wagę.

Czuję, że raz, gdy wyruszy w swoją pełną podróż, może moje ciało podąży za nią. Może będę chciał jeść więcej owoców i warzyw, pić mniej alkoholu, jeść mniej cukru i wprowadzać do ciała rzeczy, które sprawią, że zarówno moje ciało, jak i mój umysł poczują się lepiej.

To wszystko jest testem i zobaczymy, jak to działa, ale wiem, że moje zdrowie psychiczne znacznie się poprawiło, ponieważ przestałem codziennie patrzeć na wagę – i to jest dla mnie pierwszy duży krok.

Jedyną rzeczą, której nauczyłem się przez ostatni rok, jest to, że czasami trzeba po prostu pozwolić sobie poczuć to uczucie. Spędziłem większość mojego życia próbując odepchnąć uczucia, które były dla mnie nieprzyjemne… a to dla mnie obejmuje jedzenie i używałem jedzenia w sposób, który nie był zdrowy. Wiem, że nadal to robię. Jeszcze niedawno zauważyłem, że po zakończeniu intensywnego wywiadu łapię kilka krakersów i powiedziałem: „Och, wiem, co teraz robię, jem, ponieważ jedzenie sprawia, że ​​czuję się dobrze i robię to bo czuję się niekomfortowo, bo po prostu podzieliłem wiele uczuć”.

Interesujące jest to, że kiedy naprawdę patrzysz, jak to robisz, możesz się wycofać i powiedzieć: „Poczekaj! Zjadłem tuż przed wywiadem! Nie jestem głodny. Mój brzuch jest pełny, więc dlaczego to robię? Ponieważ to jedyne narzędzie, jakie mam w swoim zestawie. Wiem, że kiedy jem jedzenie, czuję się lepiej, dopóki nie przestanie.

Świadomość tego, dlaczego robimy to, co robimy, jest bardzo pomocna. Brzmi to bardzo prosto, ale myślę, że to jest coś, czego nikt z nas nie nauczył się w szkole… i byłoby wspaniale, gdybyśmy wszyscy mogli zacząć”.



Źródło strony

Ostatnie Posty